Kwitnąco…

Wiosna jest bardzo malowniczą porą roku.  Bezsprzecznie jej początek a zwłaszcza moment, kiedy zaczynają kwitnąć pobliskie sady. Cieszę się na samą myśl o tej porze. Zwłaszcza, że w okolicach miejsc takich jak Sandomierz, Tarnobrzeg, Stalowa Wola najrozmaitszych sadów jest pod dostatkiem. Fotograf ma naprawdę duże pole do popisu.

Przełom kwietnia i maja to czas, kiedy zaczynają kwitnąć jabłonie. To świetny czas, aby chwycić aparat w rękę i wyruszyć w teren. Szczególnie, kiedy jest to świetny pretekst, aby zrealizować sesję w pięknej kwitnącej scenerii.

Kwitnące sady świetnie nadają się, jako scenerie na sesje narzeczeńskie, plenery ślubne czy sesje rodzinne. W delikatny, subtelny sposób skupiają uwagę na bliskości fotografowanych osób w obiektywie fotografa.

Nie tylko sesje narzeczeńskie miałem okazję wykonywać w kwitnących sadach ale również fotografie macierzyńskie. Była to sesja pierwsza nie tylko dla wspaniałych Modelek lecz także pierwsza dla mnie. Bowiem nie miałem okazji wcześniej wykonywać takiej sesji 🙂

W rzeczy samej kwitnące scenerie bardzo sprzyjają sesjom portretowym. Naturalnie podkreślają piękno pozujących osób. Zwłaszcza w przypadku sesji kobiecych takie otoczenie sprawdza się znakomicie.

Ponieważ właśnie zaczęły pojawiać się kwiaty na drzewkach coraz częściej będę pojawiać się w takich właśnie miejscach. Oczywiście podzielę się z Wami fotografiami z takich wypadów. Z uwagi na to, zapraszam Was do śledzenia mojego fanpage aby być na bieżąco 🙂

Hit enter to search or ESC to close
error: Content is protected !!